Rozkosz w zimie 1
Koniec roku zbliżała się nieubłaganie, śniegu w górach nie było, wiec należało zorganizować sylwestra w domu. Wspólnie ze swoją kobietą uzgodniliśmy, że w tym roku nie chcemy iść na żaden bal sylwestrowy i zorganizujemy sobie sami zabawę we dwoje. Szczęśliwie się dla nas złożyło, że przyjaciółka mojej siostry ze szkoły wyjechała do swojej rodziny za granice, zostawiając jej klucze i prosząc o opiekę nad domem. Skwapliwie wykorzystałem nadarzającą się okazje zdobycia kluczy do wspaniałego domu z widokiem na całe miasto. Podlewanie kwiatków dwa razy w tygodniu było czystą przyjemnością, a w zamian otrzymaliśmy fantastyczne 80 m2 tylko dla nas. Tutaj też postanowiliśmy zorganizować sobie zabawę na Sylwestra, ale zanim nadszedł 31 Grudnia, wybraliśmy się tam kilka razy w ciągu dwóch tygodni… O jednej z tych wizyt Wam opowiem. Podczas niej, dane mi było spełnić jedną ze swoich największych fantazji. Otóż? Kilka dni wcześniej przed naszą pierwszą wizytą, poznałem prześliczną dziewczynę.
Ta 22-letnia piękność była o dwa lata starsza od mojej dziewczyny, a jednocześnie o dwa młodsza ode mnie. Poznałem ją dzięki ogłoszeniu w Internecie: mianowicie szukała pary, z którą będzie mogła przeżyć niezapomniane chwile. Przesłałem jej swoje zdjęcie z moją dziewczyną, okazało się, że idealnie jej odpowiadamy, wiec umówiliśmy się na kawę, aby poznać się i porozmawiać. Już od pierwszej chwili, kiedy spotkaliśmy się na żywo, byłem oczarowany jej urodą. Natalia – tak miała na imię – miała długie, sięgające połowy ramion czarne, lśniące, proste włosy. Jej oczy posiadały magiczną moc przyciągania męskiego wzroku.. Cały czas mam w wyobraźni te wielkie piękne, szeroko rozstawione, brązowe oczy, w głębi, których chowało się tyleż pragnienia, co niepohamowanej żądzy rozkoszy. Na nasze spotkanie przyszła ubrana w czarne eleganckie spodnie, gustownie dobrany obcisły golf, który podkreślał kształt jej piersi, o których urodzie mogłem tylko domniemywać, okryta była długim, również czarnym płaszczem, przez co wyglądała równie tajemniczo, co niesamowicie pociągająco. Po bardzo miłej i pasjonującej rozmowie nie tylko na tematy związane z seksem, ustaliliśmy termin naszego spotkania, szczeliwie wypadający w weekend i jedynym problemem, jaki pozostał nam do rozwiązania był fakt, że moja kobieta nigdy nie próbowała i nie wykazywała chęci spróbowania miłości w troje. Ale razem z Natalią ustaliliśmy ryzykowny plan, który przy odrobinie szczęścia mógł przynieść pożądany efekt.. W dniu naszego spotkania, wybrałem się z moją niczego nie podejrzewającą dziewczyną Julią, do naszego gniazdka miłości. Sama myśl o tym, co może stać się tego dnia wieczorem działała na mnie niezwykle podniecająco. Dowodem na to był mój kutas, który już od samego rana, kiedy tylko pomyślałem o wieczorze, stawał na baczność. Było, dla kogo. Julia była naprawdę gorąca w łóżku, ale brakowało jej tej aury tajemniczości, jaką charakteryzują się brunetki. Moja dziewczyna była wysoką, szczupłą blondynką, o drobnych, delikatnych piersiach, cechujących się wspaniałym kształtem i jędrnością. Miała idealnie płaski brzuszek i ciemne włoski pokrywające jej szparkę. Szedłem wiec tam, trzymając dłoń Julii, czując jej ciepło, ale myśli krążyły wokół elektryzujących kształtów mojej nowej przyjaciółki. Mieliśmy dużo czasu, do wizyty Natalii, wiec mogliśmy przygotować kilka pysznych rzeczy, w chwili przerwy postanowiłem w końcu zacząć ten dzien. i kiedy Julia stała przy szafce w kuchni, podszedłem do niej od tyłu, odłożyłem nóż, który trzymała w dłoni (z obawy o swoje klejnoty, jak się dowie co przygotowałem na wieczór) i zacząłem rozpinać guziki bluzki, którą miała na sobie. Sam byłem już nieźle napalony, tym bardziej, że minął już prawie tydzień od czasu naszego ostatniego spotkania, wiec moja męskość poprzez ubranie, poczeła ocierać się o bardzo zgrabny tyłeczek mojej dziewczyny. Sprawiało jej widoczną przyjemność, głaskanie jej nagiego już brzucha i pocałunki karku, zawsze tak bardzo ją rozpalające. Tym razem nie było inaczej, bo po chwili zaczęła mruczeć, a ja jedną ręką masując jej uda, drugą rozpiąłem koronkowy biustonosz, który spadł na podłogę. Odwróciłem ją przodem do siebie, dopiero teraz zauważyła, że jestem całkowicie rozebrany. Wiedziałem, że strasznie podnieca ją świadomość, bycia rozbieraną przez całkowicie nagiego faceta, dlatego od czasu do czasu uprzyjemniałem w ten sposób nasze spotkania. Mój kutas już od dawna drżał z podniecenia, a teraz dodatkowo działał na nią, każde spojrzenie jej kocich oczu pokazywało jak bardzo mnie pragnie. Ale ja zdecydowanym ruchem podniosłem ją i posadziłem na pobliskim stole, a potem kazałem się jej położyć. Widząc podniecenie na jej twarzy, zacząłem ssać jej sutki, myślami błądząc gdzieś w okolicach sutków Natalii. A Julia była tak rozpalona moimi pieszczotami jej sterczących do góry atrybutów kobiecości, brzuszka i szyi, że nie zauważyła nawet, kiedy ściągnąłem jej dżinsy i począłem zmysłowo lizać wewnętrzną stronę jej ud. Połączenie tego wszystkiego plus otaczająca nas muzyka, którą ona tak uwielbia, spowodowała, że zrobiła się naprawdę bardzo wilgotna, a ja zanurzyłem swój wyćwiczony, sprężysty język w niezmiernie pociągającym zapachu jej cipki. Po chwili trzymałem ją mocno rękami, jednocześnie kciukami pocierając jej sutki, z twarzą zanurzoną w szparce, zapamiętanie liżąc łechtaczkę. Nie trzeba było czekać długo na finał tych pieszczot. Po kilku minutach dreszcze rozkoszy zaczęły wstrząsać jej pięknym ciałem, była to ostatnia chwila na to, aby jeszcze trochę ją „pomęczyć”. Zacząłem lizać jej ziarenko najdelikatniej jak się da, powodując chwilowy spadek napięcia, po chwili przyspieszyłem prostą drogą prowadząc ją ku spazmom orgazmu, które przetoczyły się na wskroś przez jej młode ciało. Kiedy w końcu wykończona opadła na stół, wziąłem ja na ręce i przeniosłem na łóżko, gdzie mieliśmy chwile czasu na czułości. Kiedy już powróciła do siebie, chwyciła mojego twardego ciągle penisa, ale wywinąłem się mówiąc, że jeszcze na to przyjdzie czas ciągle myśląc o piersiach Natalii, które razem z właścicielką zbliżały się do mnie i przez swoją tajemniczość pociągały mnie bardziej niż jej oczy. Pięć minut po osiemnastej, zadzwonił dzwonek przerwałem rozmowę z Julią i poszedłem sprawdzić, kto to…
Ciąg dalszy opowiadania