Rozkosz w zimie 3

Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony reakcją Julii, nie mówiąc już o niezapomnianym orgazmie, jaki sobie zafundowaliśmy, ale Julia tajemniczo się uśmiechając zaczęła mnie całować, podeszła do nas Natalia i zaczęły mnie rozbierać, przy czym kobieta, która od kilku dni mnie tak fascynowała, nawet nie dotykała mojego ciała, kiedy tak stałem naprzeciw nich ze zwieszonym jeszcze smętnie fallusem, Julia kazała usiąść mi na fotelu z drewnianym oparciami i przy pomocy swojej nowej koleżanki przywiązały mnie do tego mebla. Wypiły jeszcze po kieliszku Martini, Julia włączyła nastrojową muzykę, po czym usiadły na wielkim łóżku naprzeciw mnie i zaczęły się całować. Jakby tego było mało, Natalia rozpięła sukienkę mojej dziewczyny i odsłoniła jej nagie ciało, ukazując drobne mlecznobiałe piersi, ze sterczącymi już sutkami. Po czym przy pomocy Julii rozpięła guziki swojej bluzki, odsłaniając piękny stanik, skrywający jeszcze piękniejsze piersi. A mi po ujrzeniu takiego widoku, na powrót krew zaczęła przenosić się z głowy w niższe partie ciała. Nigdy nawet przez myśl nie przeszło mi narzekanie na wielkość piersi mojej kobiety, ale to, co ujrzałem u Natalii, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Jeszcze nigdy w życiu nie widziałem tak pięknie uformowanych przez naturę cycków. Nie dość, że były, co najmniej kilka rozmiarów większe od tych, które tak dobrze znałem, to miały nieprzyzwoicie ciemne obwódki z wielki dumnie prężącymi się sutkami. Kobiety zaczęły zrzucać z siebie resztę garderoby całując się bez przerwy, a ja unieruchomiony na tym pieprzonym fotelu, mogłem tylko patrzeć na namiętne widowisko rozgrywające się przede mną, nie mogąc nawet sam się zaspokoić. Dziewczyny był tak zajęte sobą, że bez obaw skoncentrowałem swój spragniony wzrok na boskim wręcz, oliwkowym ciele Natalii. Miała przepiękne kobiece biodra, ponętny brzuch, długie lśniące w przyciemnionym świetle lamp nogi i czarne gęste włoski łonowe, zazdrośnie strzegące wejścia do szparki, w której chciałbym teraz znaleźć się najbardziej. Natalia mrugnęła porozumiewawczo okiem do mojej Julii i z firmowej torebki, z którą do nas przyszła, a w której można było spodziewać się promocyjnych długopisów, umów i innych ulotek, wyciągnęła wielkiego penisa, na widok, którego oczy mojej dziewczyny urosły do niebezpiecznych rozmiarów. Nigdy nie byłem specjalnie zadowolony z tego „szczekliwego kalibru trzynaście”, jakim obdarzyła mnie natura, ale potrafiłem kobiecie dać wspaniałą rozkosz i byłem dumny z tego, że od początku swojego seksualnego życia, kobieta zawsze miała ze mną raz dobre a raz jeszcze lepsze orgazmy. Widok mojej dziewczyny, niesamowicie podnieconej tym kawałkiem plastiku, przyprawiał mnie o utratę zmysłów, tak bardzo pragnąłem zerwać się i przelecieć ją tyle razy ile tylko, zapragnie, dając jej to co najlepsze. Ale prawda wyglądała tak, że siedziałem związany patrząc, jak przepiękna brunetka, rozchyla nogi mojej kobiety i zaczyna posuwać ją sztucznym członkiem, sporo większym od mojego. Nie widziałem ich twarzy, Julia leżała na plecach z szeroko rozłożonymi nogami na skraju łóżka, a Natalia uklękła nad nią pochylając się do przodu całując jej twarz, pieszcząc i ssąc sutki, wolną ręką rżnąc kochaną cipę mojej kobiety. Po pewnym czasie, Julia nie była w stanie dłużej tego wytrzymać, zaczęła po raz kolejny tego dnia szczytować, usiłując nadziać się najbardziej jak się da na członka trzymanego przez Natalie. Kiedy Julia doszła do siebie, użyła całej swej bogatej fantazji, aby doprowadzić do szaleństwa, piękną brunetkę. Natalia, leżąc na plecach z lekko opuszczoną głową na skraju łóżka pomrukiwała nieprzyzwoicie, patrząc się wyzywająco na mnie, a moja dziewczyna usadowiła się miedzy jej cudownymi nogami liżąc ją zapamiętale i pierwszy raz poznając jak smakuje kobieta. W pewnym momencie przez twarz Natalii przeszedł spazm rozkoszy i po chwili obie dziewczyny zaczęły kulać się po łóżku. Ja ciągle patrząc na to wszystko i nie mogąc nawet się poruszyć czułem, że mój kutas za chwile eksploduje, jeśli któraś mu nie pomoże. Po chwili Julia podeszła do wieży i włączyła moją ulubioną piosenkę, a Natalia zaczęła przed mną najbardziej zmysłowy taniec, jaki dane mi było zobaczyć. W końcu zbliżyła do mnie ten swój wspaniały jędrny tyłek i zaczęła nim pocierać mojego ociekającego z pożądania penisa, tak, że znajdował się w rowku miedzy jej cudownymi pośladkami. Kątem oka widziałem zafascynowaną twarz Julii, przyglądająca się jak kobieta, o której myślałem na okrągło przez ostatni czas, nabija się na mojego penisa. Wytrzymałem tylko bardzo krótką chwile, zalewając po chwili jej ciasną pochwę swoim nasieniem. Potem pamiętam jeszcze jak dziewczyny tańczyły razem, a po udzie Natalii powoli wyciekała z jej boskiej cipy i spływała w dół moja sperma…